Zaburzenia psychosomatyczne

W ostatnich latach coraz powszechniej uważa się, że choroby powstają pod wpływem wielu czynników, w tym czynników psychicznych i społecznych. Typowym przypadkiem, z którym spotykają się również fizjoterapeuci, są dolegliwości wynikające z zaburzeń psychosomatycznych.

Ludzki organizm jest cudowną maszyną, bardzo precyzyjną i skonstruowaną w niezwykły sposób. Utrzymywany w równowadze działa znakomicie, ale wystarczy drobna usterka, symboliczne ziarenko piasku wpuszczone w tryby maszyny, by organizm zaczął szwankować. Co istotne, powód owych zaburzeń nie zawsze jest oczywisty, a dolegliwości w obrębie jednego organu często uwidaczniają się w ten sposób, że pacjent zaczyna się skarżyć na ból w zupełnie innej części ciała, pozornie nijak nie związanej z miejscem dotkniętym chorobą.

Czym są zaburzenia psychosomatyczne?

To różnego rodzaju dolegliwości fizyczne, mające swoje źródło w psychice. Innymi słowy, są to dolegliwości cielesne, na których powstanie maja wpływ czynniki emocjonalne. Podstawowym czynnikiem wywołującym choroby psychosomatyczne jest stres i związane z nim długotrwałe stany niekorzystnego napięcia emocjonalnego. Emocje, które przez dłuższy czas nie znajdują ujścia, tłumione, a niekiedy wręcz nieuświadamiane sobie przez pacjenta, również mogą być źródłem zaburzeń psychosomatycznych. Dzieje się tak między innymi w sytuacjach konfliktowych mających charakter ciągły, powtarzających się systematycznie, wywołujących zarazem gniew i frustrację – jednym z przykładów takiej sytuacji jest przemoc domowa, czy to fizyczna, czy psychiczna. Do emocji mogących doprowadzić do zaburzeń psychosomatycznych należą także poczucie winy i lęk.

Zaburzenia psychosomatyczne mogą się objawiać na bardzo wiele sposobów. Mogą to być dolegliwości układu krążenia (np. nadciśnienie tętnicze), układu pokarmowego (często spotykany zespół jelita nadwrażliwego), układu oddechowego (np. astma), ale mogą się manifestować także w inny sposób, np. poprzez alergie czy zaburzenia snu. Pacjenci skarżący się na te dolegliwości przechodzą szereg badań, często skomplikowanych i nieprzyjemnych, które jednak nie wykazują żadnych nieprawidłowości w funkcjonowaniu ich organizmu.

W odróżnieniu od nerwic, często brak jest korelacji między zaburzeniem, a emocją, która spowodowała to zaburzenie.

Leczenie zaburzeń psychosomatycznych jest skomplikowane. Paradoksalnie pacjenci bywają związani ze swymi dolegliwościami, po za tym odczuwają wewnętrzny opór przed przyznaniem, że ich przypadłości mogą mieć źródło w problemach emocjonalnych. Ponadto trzeba zauważyć, że cały czas w powszechnym odbiorze społecznym określenie, iż źródło problemów ma podłoże nerwowe, ma nieco pejoratywny wydźwięk.

Jako fizjoterapeuta nie mogę w tym miejscu nie wspomnieć o podejściu osteopatycznym. Osteopatia przyjmuje, że organizm ludzki stanowi integralną całość, a procesy, jakie w nim zachodzą, są ze sobą ściśle powiązane. W tej interpretacji zaburzenia psychosomatyczne stanowią swoisty sygnał, wysyłany przez organizm, który daje w ten sposób znać, że jest jakiś problem, nie zawsze uświadomiony, z którym pacjent powinien się zmierzyć.